+48 14 692 80 19 hospicjum@hospicjum.net.pl

Naszą misją jest miłość bliźniego.

Tarnowskie Hospicjum działa wyłącznie w formie opieki domowej. Pragniemy, aby chory mógł spędzić swoje ostatnie godziny we własnym łóżku, w gronie najbliższej rodziny i w otoczeniu znanych sprzętów.

Ofiarowując swój czas i swoją bliską obecność pragniemy, aby nasi podopieczni nie czuli się samotni. W Hospicjum wszyscy działają na zasadzie wolontariatu. Głównym motywem do podejmowania posługi w Hospicjum jest Ewangelia, która w sposób „żywy” przechodzi przez serca wolontariuszy.

Nasze działania

Nasze działania obejmują walkę z bólem oraz innymi przykrymi objawami choroby, pomoc w zabiegach higienicznych, bardzo ważną chociaż niedocenianą­ posługę SŁUCHANIA.­ Pochylając się nad chorymi zdajemy sobie sprawę, że wszechogarniający ból, który stał się ich udziałem nie dotyczy tylko sfery cielesnej, ale także wymiaru psychicznego i duchowego i w tym względzie chory również potrzebuje wsparcia. Chorzy i ich rodziny mają potrzebę opowiedzenia historii choroby i przeżyć z nią związanych.

Często spotykamy się ze stwierdzeniem, że dopiero ktoś z Hospicjum ich wysłuchał do końca.

Hospicjum jest Ewangelia, która w sposób „żywy” przechodzi przez serca wolontariuszy.

Pomagamy wszystkim

Pomagamy wszystkich bez względu na wyznanie i status społeczny. Często jesteśmy świadkami pojednania się z Bogiem chorego lub któregoś z członków rodziny.

Do spraw wiary podchodzimy z delikatnością i bez żadnej presji lub narzucania.

nasz patron

bł. Fryderyk Ozanam

bł. Fryderyk Ozanam urodził się w Mediolanie dnia 23 kwietnia 1813 roku. Jako młodzieniec uznał, że wiara musi być dopełniona poznaniem rozumowym. Idąc za zachętą ojca ukończył studia prawnicze, lecz jego zainteresowania religioznawcze pchały go także w stronę filozofii, literatury i języków obcych (znał: sanskryt, hebrajski, łacinę i grekę, niemiecki, angielski, hiszpański, włoski i in.). Chciał bowiem napisać dzieło religijne o poszukiwaniu Boga przez człowieka; w tym celu postanowił przestudiować w oryginale święte księgi wszystkich ważniejszych religii. Chciał też rozumowo udowodnić, że katolicyzm jest prawdziwą religią. Swe studia kontynuował w Paryżu. Miasto owo budziło w nim wstręt, a szczególnie przeraził go poziom Uniwersytetu, który był twierdzą niewiary i relatywizmu. Z melancholijnego przygnębienia wyrwała go dopiero znajomość z wielkim chrześcijaninem i zarazem wielkim uczonym: matematykiem, fizykiem i astronomem Andre M. Amperem. Dzięki tej przyjaźni został wprowadzony na salony paryskiej inteligencji. Poznał tam m.in. Chateaubriand, Mickiewicza i Hugo.

Ozanam z czasem zaczął zapraszać tam swoich kolegów z Uniwersytetu. W ten sposób zaczęło się spełniać jego marzenie o wspólnocie braterskiej, w której młodzi mogliby wspomagać się w wierze. Już po roku znalazł sześciu towarzyszy, a w maju 1833 roku odbyło się pierwsze spotkanie założycielskie konferencji. Początkowo jej celem było tylko wspólne poznawanie wiary, wkrótce okazało się, iż do prawdziwego poznania Chrystusa potrzeba kontaktu z tymi, w których jest On najbardziej obecny. Młodzi studenci zaczęli odwiedzać ubogie rodziny robotnicze niosąc im wszechstronną pomoc, udzielając jej niezależnie od przekonań religijnych. Uważali bowiem, iż “Wiara bez uczynków jest martwa”. W taki sposób powstała pierwsza organizacja charytatywna założona przez świeckich i przez nich prowadzona. 

Fryderyk poza swoją działalnością na rzecz ubogich nie zaniechał pracy naukowej, był pierwszym od dłuższego czasu profesorem katolikiem na paryskiej Sorbonie. Jego największym pragnieniem było głoszenie prawdy z katedry uniwersyteckiej, o co modlił się do Boga Stwórcy wszelkiej myśli przed każdym wykładem. W 1841 roku ożenił się z córką profesora Akademii Lyońskiej. Był czułym mężem i ojcem Amelii.
Mając zaledwie 40 lat zapadł na nieuleczalną chorobę nerek, do której dołączyło się zapalenie opłucnej. W przeddzień swojej śmierci napisał modlitwę, która dla nas może być przykładem ostatecznego zawierzenia Bogu. Modlił się :

“Wiem że ukończyłem 40 lat, więcej jak połowę zwykłego życia. Mam młodą, kochającą żonę, cudowne dziecko, wspaniałych braci, matkę, dużo przyjaciół, honorową karierę, wiele prac precyzyjnie rozpoczętych, które mogą służyć jako fundament do dalszego dzieła. Oto dopada mnie choroba ciężka i uporczywa, która prawdopodobnie zakończy się całkowitym wycieńczeniem. Czy trzeba więc opuszczać wszystko to dobro, które sam Boże mi ofiarowałeś? (…) Lecz być może wypełnisz je w inny sposób, dasz mi odwagę, poddanie się, pokój duszy i to niewytłumaczalne pocieszenie, które towarzyszy Twojej realnej obecności. Sprawiasz, że w chorobie odnajduję źródło zasług i błogosławieństwa, które przekazuję mojej żonie, mojemu dziecku, i wszystkim moim którym moja praca służyła może mniej niż moje cierpienie. Jeżeli rozważam moje lata z goryczą to dlatego, że moje grzechy je zabrudziły; ale jeśli wezmę pod uwagę łaski o które te lata wzbogaciłeś to ocenię te lata z wdzięcznością. Zaprowadzasz mnie do łóżka na ostatnie chwile życia, pozostaje mi tylko podziękować za dni, które przeżyłem. Ach, jeśli te strony są ostatnimi jakie piszę, niech będą hymnem Twej dobroci.”

Zmarł 8 września 1853 roku, w opinii świętości.

22 sierpnia 1997 roku w Paryżu w katedrze Notre Dame, podczas Światowego Dnia Młodzieży, papież Jan Paweł II, który przed II wojną Światową, jako młody student był członkiem konferencji, ogłosił Fryderyka Ozanama błogosławionym. Wspominając postać naszego założyciela Ojciec Święty powiedział: „Fryderyku, twoja droga była rzeczywiście drogą świętości (…) Trzeba, aby wszyscy młodzi, prawie w twoim wieku, którzy tak licznie gromadzą się w Paryżu, (…) uznali, że ta droga jest również ich drogą. Niech otworzą szerzej oczy ich duszy na tak liczne potrzeby dzisiejszych ludzi. Niech zrozumieją te potrzeby jako wyzwania.”

A przecież nie cały umieram. To co we mnie niezniszczalne trwa! Teraz staję twarzą w twarz z Tym, który jest.

"Tryptyk Rzymski" - Jan Paweł II

+48 14 692 80 19

Dyżury wolontariuszy

wypożyczanie sprzętu:
poniedziałek-piątek: 16:00-18:00

hospicjum@hospicjum.net.pl

ul. Krakowska 41

33-100 Tarnów